sobota, 19 października 2013

Heather Graham - Niewidzialne

San Antonio to miasto o ciekawej historii, związane z walkami niepodległościowymi Teksasu i nadal słynące z wielu atrakcji turystycznych z tymi wydarzeniami związanymi. Na ulicach spacerują aktorzy przebrani za znane postacie, które poległy w walkach, działa tu zajazd, z którym związana jest miejscowa legenda i który na amatorów mocnych wrażeń działa jak magnes... A wśród aktorów, turystów i mieszkańców przechadzają się również autentyczne postacie, duchy, które znalazły schronienie w starych murach, zjawy z niedawnej przeszłości, niemogące pogodzić się ze swoim losem, a do tego jeszcze kilka postaci dla których przebranie, czy tłum turystów jest tylko świetnym kamuflażem.

Tajemnicze i wywołujące dreszczyk ekscytacji miejsca pokrywają się jednak coraz gorszą sławą - w San Antonio giną młode kobiety, a wszystkie w jakiś sposób związane są z przeszłością i historią tego konkretnego miejsca, a w szczególności z legendą o brylancie z Galveston i zajazdem Longhorn Inn. Do rozwiązania spraw tych morderstw i zaginięć powołana zostaje nowa jednostka, działająca pod skrzydłami FBI, a która jakby w odpowiedzi na aurę miejsca składa się z osób posiadających szczególne zdolności. 

Śledztwo prowadzone będzie bardzo nietypowo - z pomocą ptaków, duchów, na jawie i we śnie, z wykorzystaniem najnowszych technologii, ale również przeczuć. Żeby to wszystko przełknąć trzeba nabrać sporego dystansu, co było dla mnie z początku sporym problemem. Nie z powodu duchów, ale tego, że duchy zostały wtłoczone w świat jaki znamy, a wspomniani stróże prawa muszą swoje zdolności ukrywać, choć oczywiście nie w nowej pracy. Zresztą już samo powołanie jednostki złożonej z funkcjonariuszy konwersujących ze zmarłymi jest mało realistyczne, a w książce mimo wprowadzonych elementów nadprzyrodzonych wszystko miało jednak brzmieć prawdopodobnie.

Poza wprowadzeniem do fabuły duchów "Niewidzialni" to jednak typowy kryminał i to niestety dość przeciętny. Czyta się go lekko, ale niestety nie wciąga jak powinien, moim zdaniem był również raczej przewidywalny. Wszystko co się działo szczerze mówiąc w ogóle nie wywoływało moich emocji, co wydaje mi się wynikało z kiepskiego przedstawienia bohaterów, którzy do końca książki pozostali mi obojętni - zraziła mnie ich powierzchowność i jednowymiarowość, dodając do tego jeszcze sztuczne dialogi, teatralne zachowania i wyświechtane historie.. No cóż, efekt nie powala.

"Niewidzialni" to nic więcej, jak zwyczajne czytadło, w dodatku mocno kobiece, uderzające często w sentymentalną nutę. Zabrakło mi w książce oryginalności, autorka nie dodała nic od siebie do gatunku, zarówno wątek paranormalny, jak i kryminalny były powtarzalny, doskonale wręcz znane. Książkę można przeczytać, jako lekką książkę w pociągu, czy tramwaju, ale radziłabym zbyt wiele po lekturze nie oczekiwać, najwyżej się pozytywnie zaskoczycie!

Ocena: 6/10

Książka bierze udział w Wyzwaniu Kryminalnym oraz w wyzwaniu Czytamy Polecane Książki - książkę przeczytałam po lekturze recenzji kasandry_85.